Strona główna
Pogoda
Jaka będzie zima? Prognozy długoterminowe i przewidywania ekspertów

Jaka będzie zima? Prognozy długoterminowe i przewidywania ekspertów

Kobieta patrząca przez okno na zaśnieżony las z kubkiem gorącej herbaty, oddająca zimową atmosferę.

Nadchodząca zima 2025/2026 w Polsce według wiodących modeli meteorologicznych zapowiada się jako łagodna, ze średnią temperaturą o 1-2°C wyższą od normy. Specjaliści z IMGW nie spodziewają się pogodowych ekstremów, a jedynie przeciętnego sezonu z większą ilością opadów w styczniu. Zapraszam do szczegółowego omówienia dostępnych prognoz i analiz ekspertów.

Co mówią modele meteorologiczne?

Najnowsze symulacje komputerowe przeczą medialnym doniesieniom o nadchodzącej srogiej zimie. Amerykański model CFS, którego wyliczenia sięgają marca 2027 roku, wręcz „nie widzi” żadnego załamania pogody. Przeciwnie – prognozuje, że każdy kolejny miesiąc sezonu będzie przynosił coraz większe dodatnie anomalie temperatury, co w rezultacie da średnią dla całej zimy od 1 do 2 stopni powyżej normy wieloletniej.

Zbieżny obraz kreśli europejski model ECMWF, którego zasięg obejmuje grudzień. Również on wskazuje na temperatury oscylujące od 1 stopnia na północy do 2 stopni na południu kraju powyżej normy. Oba systemy prognostyczne są zgodne także w kwestii wilgotności – nadchodzące miesiące mają być wyraźnie obfite w opady atmosferyczne. Będzie to przeważnie deszcz oraz deszcz ze śniegiem, co oznacza, że za oknem raczej nie uświadczymy trwałej, białej pokrywy.

Prognozy IMGW na sezon zimowy 2025/2026

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował eksperymentalną prognozę długoterminową, opartą na porównaniu z danymi z lat 1991-2020. Obliczenia wykonano przy użyciu autorskich modeli IMGW-Reg i IMGW-Bayes oraz danych z NOAA i ECMWF. Specjaliści podkreślają, że tak odległe przewidywania są obarczone znaczną niepewnością, ale pozwalają na obserwację ogólnego trendu na nadchodzące miesiące.

Według IMGW nadchodząca zima ma przebiegać bez większych ekstremów pogodowych, w granicach normy wieloletniej.

Listopad i grudzień w normie

Zgodnie z analizą, początek sezonu zimowego nie przyniesie większych zaskoczeń. Zarówno w listopadzie, jak i w grudniu, średnie miesięczne temperatury oraz sumy opadów mają utrzymać się w zakresie normy. Oznacza to aurę typową dla schyłku roku, bez wyjątkowo ciepłych, ale i bez bardzo mroźnych dni. Przykładowo, dla Warszawy prognozowana średnia temperatura w grudniu to od 0,0°C do 2,0°C, a dla Krakowa od 0,5°C do 2,5°C. Opady, zarówno śniegu, jak i deszczu, będą odpowiadały przeciętnym wartościom z ostatnich trzydziestu lat.

Styczeń z większą ilością opadów

Miesiącem wyróżniającym się na tle zimy ma być styczeń 2026 roku. Choć średnia temperatura powietrza w tym miesiącu pozostanie w normie, to suma opadów atmosferycznych w całym kraju ma być wyższa niż przeciętnie. Synoptycy przewidują, że czeka nas więcej dni z opadami, jednak na tak dużym wyprzedzeniu nie są w stanie precyzyjnie określić charakteru tych opadów. Może to być zarównop deszcz, jak i intensywne opady śniegu, które wpłyną na warunki drogowe i sytuację hydrologiczną w kraju.

Luty bez niespodzianek

Ostatni miesiąc zimy ma mieć stabilny i przewidywalny przebieg. Prognozy IMGW wskazują, że średnia temperatura powietrza w lutym będzie typowa dla tego okresu, bez większych odchyleń od standardowych wartości notowanych w ostatnich dekadach. Taka aura oznacza powrót do przeciętnych warunków termicznych po mokrym styczniu, co może być dobrą wiadomością dla planujących ferie zimowe.

Prognozowane temperatury w wybranych miastach

Poniższe zestawienie prezentuje orientacyjne średnie temperatury dla wybranych miast Polski, opracowane na podstawie danych IMGW. Pozwala ono porównać spodziewane warunki termiczne w poszczególnych miesiącach sezonu zimowego.

Miasto Listopad (°C) Grudzień (°C) Styczeń (°C)
Warszawa 3,5 – 5,2 0,0 – 2,0 -1,0 – 1,5
Kraków 3,8 – 4,8 0,5 – 2,5 -0,5 – 2,0
Gdańsk 4,0 – 5,7 -0,5 – 1,5
Szczecin 4,5 – 6,2 -0,2 – 1,9
Zakopane 1,3 – 3,2 -2,0 – 0,0 -3,0 – -0,5
Białystok -2,0 – 0,5

Czy czeka nas powtórka z ostrej zimy?

Miniona zima była najbardziej srogą od 13 lat i przyszła po długiej serii nadzwyczaj łagodnych sezonów. Przeciętną temperaturę przekroczono wtedy nawet o 3,6 stopnia. Przyczyną tych mroźnych i śnieżnych warunków okazały się częste i długotrwałe wyże baryczne nad Europą, które skutecznie blokowały standardową cyrkulację powietrza. Było to jednak zjawisko rzadkie, zdarzające się nie częściej niż raz na kilka lat.

Modele prognostyczne nie wskazują na powtórkę takiego scenariusza w nadchodzącym sezonie. Wręcz przeciwnie – układ ciśnienia nad kontynentem ma sprzyjać dominacji cieplejszych, atlantyckich mas powietrza. Specjaliści uspokajają, że tegoroczny grudzień zapowiada się jako wyjątkowo słoneczny i suchy, z temperaturami na poziomie od 2 do 3 stopni powyżej normy. Styczeń i luty, choć nieco mniej stabilne, nadal mają utrzymywać dodatnie anomalie termiczne, przynosząc częstszy deszcz niż opady białego puchu.

Wir polarny i El Niño – czy wpłyną na zimę?

Wir polarny to rozległy układ niskiego ciśnienia w górnych warstwach troposfery, który znajduje się stale w pobliżu bieguna. Jego siła wzrasta właśnie zimą i to wtedy najczęściej dochodzi do jego potencjalnego rozerwania. W sytuacji rozpadu wiru, jego oderwane fragmenty wędrują na południe wraz z prądem strumieniowym, niosąc ze sobą arktyczne, mroźne powietrze, które finalnie dociera do Europy i Ameryki Północnej, powodując gwałtowne spadki temperatur.

W połowie kwietnia 2026 roku odnotowano rekordowo niski zasięg lodu morskiego w Arktyce. Portal Severe Weather Europe w swojej analizie łączy ten fakt z możliwym rozwojem zjawiska Super El Niño. Takie połączenie niskiego zasięgu lodu jesienią z silnym El Niño historycznie zwiększało prawdopodobieństwo zaburzeń, a nawet rozpadu wiru polarnego. Poniższe zestawienie podsumowuje główne zależności opisywane przez meteorologów z portalu, które mogą mieć znaczenie dla Europy:

  • lata z najmniejszą ilością lodu morskiego częściej prowadzą do nagłego ocieplenia stratosferycznego,
  • zaburzenie to osłabia wir polarny i sprzyja jego przemieszczeniu na południe,
  • w sezonach z Super El Niño wir polarny jest słabszy, a jego centrum przesunięte przez obszar wysokiego ciśnienia w stratosferze,
  • efektem osłabionego wiru są chłodniejsze zimy w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych oraz w Europie.

Należy jednak wyraźnie podkreślić, że analizy te odnoszą się do potencjalnego scenariusza na sezon 2026/2027 i są prognozą obarczoną bardzo dużą niepewnością. W obliczu nadchodzącego sezonu 2025/2026 dominuje konsensus wśród modeli o utrzymywaniu się łagodnej aury.

Jak interpretować prognozy długoterminowe?

IMGW wyjaśnia, że źródłem każdej prognozy długoterminowej jest porównanie z normą wieloletnią z lat 1991-2020. Wartości historyczne są sortowane, a dany miesiąc klasyfikuje się jako „poniżej normy”, „w normie” lub „powyżej normy”. Pozwala to ogólnie stwierdzić, czy będzie cieplejszy, chłodniejszy, bardziej mokry, czy suchszy od przeciętnego obrazu z minionych trzech dekad.

Mimo coraz potężniejszej mocy obliczeniowej superkomputerów, wciąż nie ma możliwości dokładnego opisu pogody z dużym wyprzedzeniem. Należy pamiętać, że wszelkie zapowiedzi są orientacyjne i mają charakter eksperymentalny. Odnoszą się one do średnich wartości dla całego kraju, a lokalne, nagłe zjawiska meteorologiczne mogą zaburzyć te ogólne tendencje i przynieść zupełnie inną aurę w konkretnym miejscu i czasie.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jaka będzie ogólna zima 2025/2026 w Polsce według modeli meteorologicznych?

Modele wskazują na łagodną zimę ze średnią temperaturą o około 1–2°C powyżej normy wieloletniej. Nie przewiduje się dużych ekstremów pogodowych.

Czy w zimie 2025/2026 spodziewać się można wiele opadów śniegu?

Prognozy sygnalizują większą wilgotność i częstsze opady, jednak dominować będą deszcz i deszcz ze śniegiem, więc trwałej, białej pokrywy raczej nie będzie. Styczeń ma przynieść podwyższoną sumę opadów, choć charakter opadów jest niepewny.

Jak IMGW ocenia listopad i grudzień 2025?

IMGW przewiduje, że listopad i grudzień będą w granicach normy historycznej, bez wyjątkowo ciepłych czy mroźnych dni. Przykładowo w Warszawie grudniowa średnia ma wynieść około 0–2°C.

Kiedy w sezonie spodziewane są największe opady?

Styczeń 2026 wyróżnia się jako miesiąc z większą niż przeciętnie sumą opadów i większą liczbą dni z opadami. Dokładny typ opadów nie jest jednak pewny na tak dużym wyprzedzeniu.

Czy jest ryzyko powtórki bardzo ostrej zimy jak poprzednia?

Modele nie sugerują powtórki tak srogiej zimy; prognozy wskazują raczej na dominację cieplejszych, atlantyckich mas powietrza. Grudzień zapowiada się słoneczny i suchy z dodatnimi anomaliami temperatury.

Jakie znaczenie dla zimy może mieć wir polarny i El Niño?

Rozbicie wiru polarnego może sprowadzać arktyczne powietrze i gwałtowne ochłodzenia, a silne El Niño oraz niski zasięg lodu morskiego zwiększają prawdopodobieństwo takich zaburzeń. Jednak te zależności dotyczą głównie sezonu 2026/2027 i pozostają obarczone dużą niepewnością.

Na ile można polegać na prognozach długoterminowych?

Prognozy długoterminowe dają jedynie ogólny obraz w oparciu o normę z lat 1991–2020 i są eksperymentalne. Nie gwarantują dokładności lokalnej, bo nagłe zjawiska pogodowe mogą zmienić warunki w konkretnych miejscach.

Redakcja stacjameteo.pl

Miłośnicy dalekich podróży i biwakowania. Uwielbiamy spędzać czas pod gołym niebem i w blasku płomieni ogniska, ale nie czujemy urazy do 5-gwiazdkowych hoteli w najbardziej zatłoczonych turystycznie zakątkach świata.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?