Najcieplejsze miejsce na Ziemi pod względem temperatury powietrza to Dolina Śmierci w Kalifornii, gdzie 10 lipca 1913 roku zanotowano 56,7°C. Jeszcze wyższe wartości na powierzchni gruntu wykazały pomiary satelitarne na irańskiej Pustyni Lut, dochodzące do około 70,7°C, a nowsze analizy nawet ponad 80°C. Jeśli chcesz zobaczyć, gdzie na wszystkich kontynentach termometr zbliża się do granic ludzkiej wytrzymałości, przeczytaj poniższe zestawienie.
Jak mierzy się najwyższe temperatury na Ziemi?
Rekordy ciepła nie powstają z przypadku – muszą być zmierzone w ściśle określony sposób, żeby trafić do oficjalnych tabel Światowej Organizacji Meteorologicznej. Dlatego rozróżnia się trzy różne kategorie: temperaturę powietrza, temperaturę przy gruncie oraz odczyty satelitarne. Każda z nich mówi o innym aspekcie gorąca i nie można ich bezpośrednio porówniać, choć wszystkie opisują te same, ekstremalnie rozgrzane miejsca.
Za oficjalny rekord temperatury powietrza uznaje się pomiary wykonywane na wysokości około 1,5 m nad podłożem, w osłoniętej klatce meteorologicznej, z dala od bezpośredniego słońca i sztucznych źródeł ciepła. To te wartości trafiają do Księgi Rekordów Guinnessa i zestawień WMO, dlatego tak ważna jest poprawna lokalizacja i kalibracja termometru. Wystarczy błąd w postaci asfaltu pod czujnikiem, aby wynik był zawyżony o kilka stopni – tak stało się w historycznym przypadku libijskiej Al‑Azizijji, gdzie 58°C ostatecznie uznano za niewiarygodne.
Temperatury bezpośrednio przy gruncie bywają znacznie wyższe od tych na wysokości pomiarowej. Na suchych, ciemnych glebach mogą przekraczać wartości powietrza o 30–50°C, a teoretyczna granica dla takiej powierzchni to około 90–100°C. Przykładem jest Dolina Śmierci, gdzie 15 lipca 1972 roku zanotowano przy gruncie aż 93,9°C. Do tego dochodzą odczyty satelitarne – satelity rejestrują promieniowanie cieplne i wyliczają temperaturę powierzchni, co pozwala dotrzeć do miejsc bez stacji terenowych, takich jak Pustynia Lut.
Oficjalne rekordy WMO dotyczą temperatury powietrza na wysokości 1,5 m w cieniu, natomiast pomiary przy gruncie i odczyty satelitarne pokazują, jak bardzo może nagrzać się sama powierzchnia planety.
Gdzie leży najcieplejsze miejsce na Ziemi?
Jeśli trzymać się rygorów pomiaru temperatury powietrza, tytuł „oficjalnie najgorętszego miejsca na Ziemi” należy do Doliny Śmierci na pustyni Mojave w Kalifornii. Ten wąski, głęboki rów tektoniczny jest jednocześnie jednym z najniżej położonych, najbardziej suchych i najbardziej rozgrzanych obszarów Ameryki Północnej. Średnie opady poniżej 50 mm rocznie i niemal bezchmurne niebo sprawiają, że Słońce dzień po dniu zamienia tam podłoże w gigantyczny piec.
W Dolinie Śmierci znajduje się niewielka osada Furnace Creek, która dla klimatologów stała się symbolem temperatury granicznej dla ludzkiego organizmu. 10 lipca 1913 roku tamtejsza stacja zanotowała 56,7°C – wartość, którą Światowa Organizacja Meteorologiczna uznaje za najwyższą wiarygodnie zmierzoną temperaturę powietrza na świecie. Lipiec 1913 roku był tam serią ekstremalnie gorących dni: temperatury przekraczały 54°C przez kilka popołudni z rzędu, a noce pozostawały tak ciepłe, że dobowo średnia mogła sięgać około 47°C.
Inny biegun ekstremalnego gorąca znajduje się w Iranie, na Pustyni Lut, choć tamtejsze rekordy dotyczą już temperatury powierzchni. Satelita NASA w 2005 roku zarejestrował nad nią 70,7°C, a analizy z lat 2003–2019 wskazały lokalne wartości nawet w okolicy 80,8°C. To sucha pustynia żwirowo‑piaszczysta z ciemnym, dobrze absorbującym promieniowanie podłożem, na której niemal brak chmur i opadów. W połączeniu z rozległymi polami wydm oraz skalnymi kalutami tworzy to środowisko, w którym grunt rozgrzewa się mocniej niż gdziekolwiek indziej.
Dolina Śmierci z rekordem 56,7°C pozostaje najgorętszym miejscem według pomiarów powietrza, a irańska Pustynia Lut dominuje w kategorii temperatury powierzchni gruntu, przekraczającej lokalnie 70°C.
Jakie inne regiony należą do najgorętszych na świecie?
Mapa ekstremalnego upału nie kończy się na Kalifornii i Iranie. Na wszystkich zamieszkanych kontynentach istnieją miejsca, gdzie temperatury regularnie przekraczają 45–50°C, a noce nie przynoszą wyraźnej ulgi. Często są to depresje położone poniżej poziomu morza, pustynie z niemal stałym bezchmurnym niebem lub miasta uwięzione w gorących dolinach. Każdy z tych regionów pokazuje inny mechanizm nagrzewania – od suchego, pustynnego skwaru po wilgotny upał w dużych aglomeracjach.
Afryka – pustynie i depresje termiczne
Na kontynencie afrykańskim szczególnie wyróżnia się oaza Kebili w Tunezji oraz etiopski Dallol. W Kebili w lipcu 1931 roku zanotowano 55,0°C, co pozostaje rekordem temperatury powietrza dla Afryki w bazach WMO. Oaza leży na obrzeżu Sahary, w otoczeniu rozległych solnisk i płaskich pustkowi, po których swobodnie spływa skrajnie gorące, suche powietrze zwrotnikowe. Długie godziny nasłonecznienia każdego dnia sprawiają, że podłoże nagrzewa się do granic, a gorąco utrzymuje się aż do późnych godzin nocnych.
Dallol w kotlinie danakilskiej w Etiopii słynie z kolei nie z pojedynczego rekordu, ale z najwyższej znanej średniej rocznej temperatury. W latach 1960–1966 wynosiła ona około 34,4°C, przy czym wartości poniżej 23°C praktycznie się nie pojawiały. To teren głębokiej depresji, z aktywnością geotermalną, gorącymi źródłami i polami solnymi, gdzie nagrzewa się zarówno grunt, jak i powietrze tuż nad powierzchnią. W efekcie mieszkańcy funkcjonują w warunkach permanentnego gorąca, bez realnej pory chłodniejszej.
Azja – od Doliny Jordanu po irańskie pustynie
W Azji największe wrażenie robi połączenie głębokich dolin z masami gorącego powietrza. W kibucu Tirat Cewi w dolinie Jordanu 21 czerwca 1942 roku zarejestrowano około 53,9–54°C, co uchodzi za rekord temperatury powietrza na kontynencie. Miejscowość leży około 220 m poniżej poziomu morza, a gorące powietrze spływa po zboczach i „zamyka się” w obniżeniu, tworząc naturalną pułapkę ciepła. Takie ukształtowanie terenu sprawia, że przy silnym nasłonecznieniu i adwekcji zwrotnikowych mas powietrza słupki rtęci rosną bardzo szybko.
Jeszcze dalej na wschód rozciąga się wspomniana już Pustynia Lut, gdzie temperatury powierzchni gruntu sięgają 70,7°C i więcej. Jej gorący charakter wynika z kombinacji cech: ciemne, suche podłoże o niskiej przewodności cieplnej, prawie całkowity brak chmur oraz rozległe, jednolite połacie terenu. W takich warunkach promieniowanie słoneczne nie jest rozpraszane przez parę wodną, a energia niemal w całości trafia w pustynny grunt.
Ameryka Północna – Dolina Śmierci i pustynia Sonora
Obok Doliny Śmierci na mapie Ameryki Północnej warto zaznaczyć pustynię Sonora, rozciągającą się od południowej Arizony po północny Meksyk. To obszar, na którym z ekstremalnym klimatem mierzą się nie tylko nieliczni turyści, ale też miliony mieszkańców dużych miast. Phoenix i Yuma należą do najgorętszych metropolii kontynentu – w lipcu średnia temperatura dzienna w Phoenix sięga około 41°C, a nocne minima często nie spadają poniżej 25–28°C. Yuma z kolei słynie z ponad 4 tysięcy godzin słońca rocznie i rekordów nasłonecznienia.
Nawet poza Doliną Śmierci w wielu częściach południowo‑zachodnich Stanów Zjednoczonych termometry regularnie wskazują powyżej 45°C. W badanym Badwater Basin, najniżej położonej części Doliny Śmierci, dzienne maksima latem przekraczają 45°C przez całe tygodnie, a minimalne temperatury nocne bywają rzędu 30–35°C. To oznacza, że organizm nie ma kiedy się ochłodzić, a dobowo średnia temperatura utrzymuje się w okolicach 40°C.
Ameryka Południowa – gorący interior i wilgotne miasta
W Ameryce Południowej oficjalny rekord maksymalnej temperatury powietrza należy do argentyńskiej Rivadavii. 11 grudnia 1905 roku zanotowano tam 48,9°C, co do dziś pojawia się w zestawieniach rekordów klimatycznych. Miasto leży na obrzeżu regionu Gran Chaco – gorącego, kontynentalnego interioru, gdzie długie, suche lato przeplata się z duszną porą deszczową. W ostatnich latach temperatury rzędu 46–47°C w północnej Argentynie i Paragwaju pokazują, że ten obszar nadal potrafi zbliżyć się do historycznych rekordów.
Inny typ ekstremalnego ciepła reprezentuje Rio de Janeiro, często określane jako „wilgotne piekło”. W marcu 2024 roku przy temperaturze powietrza około 40°C i wilgotności sięgającej 80% wskaźnik temperatury odczuwalnej (indeks ciepła) osiągnął tam 62,3°C. To przykład, że upał połączony z wysoką wilgotnością może być dla organizmu równie niebezpieczny, jak wyższe, ale suche temperatury na pustyniach.
Europa – Syrakuzy i fale upałów nad Morzem Śródziemnym
Na europejskiej liście rekordów od 2021 roku królują Syrakuzy na Sycylii. 11 sierpnia 2021 roku automatyczna stacja zanotowała tam 48,8°C. Światowa Organizacja Meteorologiczna w styczniu 2024 roku potwierdziła tę wartość jako nowy rekord ciepła dla kontynentalnej Europy, detronizując dotychczasowe 48°C z Aten i Elefsiny z lipca 1977 roku. Rekord padł w czasie fali upałów określanej nazwą Lucyfer – rozległy wyż przez wiele dni blokował wymianę mas powietrza nad południem kontynentu, a wilgotność spadła miejscami poniżej 10%.
Region Morza Śródziemnego coraz częściej doświadcza lata z temperaturami typowymi dla północnej Afryki. W Andaluzji w Hiszpanii odnotowano 47,6°C w Montoro i La Rambla, a kolejne rekordy miesięczne, jak 46°C w El Granado w czerwcu 2025 roku, pokazują, że bardzo wysokie temperatury pojawiają się już na początku sezonu. W Grecji z kolei powtarzające się fale gorąca nad Atenami i Elefsiną, sięgające 45–47°C, w połączeniu z efektem miejskiej wyspy ciepła powodują duże obciążenie infrastruktury i zdrowia mieszkańców.
Australia i Oceania – piekło outbacku i gorące, wilgotne miasta
W Australii symbolem klimatycznego żaru jest miejscowość Oodnadatta w interiorze. 1 stycznia 1960 roku zarejestrowano tam 50,7°C, co pozostaje rekordem temperatury powietrza dla kraju (później wyrównanym w Onslow w Australii Zachodniej). Obszar ten ma niewielkie roczne sumy opadów, niemal stałe bezchmurne niebo i czerwoną pustynną glebę, która silnie pochłania energię słoneczną. Podczas fali upałów dzień po dniu przekracza się 45°C, a spadek nocą poniżej 30°C odbierany jest jako wyraźne ochłodzenie.
Odmienny charakter ma rekord Oceanii, przypisywany filipińskiemu Tuguegarao. 29 kwietnia 1912 roku zanotowano tam 42,2°C, co w statystykach klimatologicznych figuruje jako najwyższa temperatura powietrza w tym regionie. Mimo że liczbowo jest niższa niż odczyty z Australii, lokalnie jest niezwykle uciążliwa, bo występuje w klimacie monsunowym. W porze suchej nad dolinę Cagayan napływa gorące powietrze, a wysoka wilgotność sprawia, że organizm ma ogromny problem z oddawaniem ciepła przez pot.
Czy Antarktyda też ma „najcieplejsze miejsca”?
Kontynent kojarzony z mrozem również doczekał się swoich „rekordów ciepła”. 6 lutego 2020 roku argentyńska stacja polarna Esperanza na północnym krańcu Półwyspu Antarktycznego zanotowała 18,3°C. To oficjalny rekord maksymalnej temperatury powietrza dla Antarktydy jako kontynentu, potwierdzony po analizie przez Światową Organizację Meteorologiczną. Zaledwie kilka dni później na pobliskiej wyspie Seymour stacja Marambio zarejestrowała 20,75°C, co w szerszej definicji regionu antarktycznego oznacza symboliczne przekroczenie progu 20°C.
Najcieplejsze miejsca Antarktydy skupiają się na Półwyspie Antarktycznym i okolicznych wyspach, gdzie od połowy XX wieku notuje się szybki wzrost średnich temperatur – szacowany na około 2,5–3°C. Rekord z Esperanzy to więc nie pojedynczy wybryk pogody, lecz element szerszego trendu, który wpływa na tempo topnienia lodowców, stabilność lodu morskiego i warunki życia w stacjach badawczych. W praktyce oznacza to dni, kiedy polarnicy funkcjonują w warunkach przypominających chłodne lato w strefie umiarkowanej, mimo że wciąż znajdują się w jednym z najbardziej niedostępnych rejonów świata.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Co jest uznawane za oficjalny rekord najwyższej temperatury na Ziemi?
Za oficjalny rekord temperatury powietrza uznaje się pomiary wykonywane około 1,5 m nad gruntem w osłoniętej klatce meteorologicznej. Taki standard stosuje WMO i Guinness do porównywania wyników.
Gdzie znajduje się najgorętsze miejsce według pomiarów powietrza?
Tym miejscem jest Dolina Śmierci w Kalifornii, gdzie 10 lipca 1913 zanotowano 56,7°C. To wartość uznana przez Światową Organizację Meteorologiczną za najwyższą wiarygodną.
Czym różnią się pomiary temperatury przy gruncie od pomiarów powietrza?
Temperatura przy samej powierzchni może być znacznie wyższa niż w powietrzu — często o kilkadziesiąt stopni. Pomiary przy gruncie pokazują, jak gorące potrafi być podłoże, które nie jest porównywalne z odczytami z klatki meteorologicznej.
Dlaczego Pustynia Lut w Iranie ma tak wysokie temperatury powierzchni?
Pustynia Lut ma ciemne, suche podłoże o dużej absorpcji promieniowania oraz niemal brak chmur i opadów. Te warunki powodują, że satelity rejestrują tam temperatury powierzchni dochodzące do ponad 70°C.
Jakie inne regiony świata często biją rekordy upałów?
Ekstremalne temperatury występują m.in. w Afryce (Kebili, Dallol), Azji (dolina Jordanu, Pustynia Lut), Ameryce Północnej (Dolina Śmierci, Sonora), Ameryce Południowej (Rivadavia) i Australii (Oodnadatta). Każdy z tych obszarów ma specyficzne mechanizmy nagrzewania.
Czy w Europie notuje się bardzo wysokie temperatury powietrza?
Tak — rekord dla Europy kontynentalnej należy do Syrakuz na Sycylii z 48,8°C zmierzonymi w 2021 roku. Region Morza Śródziemnego coraz częściej doświadcza fal upałów porównywalnych z Północną Afryką.
Jak upały w miastach różnią się od pustynnych gorączek?
W miastach upał często łączy wysoką temperaturę z dużą wilgotnością i efektem miejskiej wyspy ciepła, co zwiększa odczuwanie gorąca. Na pustyniach dominują bardzo suche, często wyższe wartości temperatury powietrza i jeszcze wyższe temperatury powierzchni.
Czy Antarktyda także notuje rekordy ciepła?
Tak — stacja Esperanza zanotowała 18,3°C w 2020 roku, co jest oficjalnym rekordem kontynentu. To odzwierciedla ocieplenie Półwyspu Antarktycznego i konsekwencje dla lodowców i lodu morskiego.